Łączna liczba wyświetleń
poniedziałek, 11 lipca 2011
Rodzeństwo
Tymon. Nosi ubrania na 80 cm. Ma 2 zęby. Dawno nie był ważony, ale jest szczupły. Pięknieje z dnia na dzień. Uśmiecha się. Nie płacze bez powodu, nawet jak się obudzi, to bawi się rączkami, gada i jak mnie zobaczy pochylającą się nad łóżeczkiem śmieje się. Jak widzi Olgę śmieje się w głos. Niesamowite. Olga zawsze biegnie jak usłyszy brata. Staje koło łóżeczka i mówi: "ceść Tymonku" albo "ceść chłopaku" lub klasnalu, maluchu, synku albo .... glubasie. Przytula się i mówi: "kocham jego" zawsze jego nigdy go. Jest jedyną osobą, która mówi do niego Tymonku. Zapytana o imię brata przez obcych mówi Tymek, Tymon lub tylko Tymon ale nigdy Tymek i kropka. Ale, ale ....wszystko jest u nas w domu normalne. Biegnie jak tylko zobaczy, że Tymuś sięga po coś dla niej ważnego i zabiera sprzed nosa lub wyrywa gdy już zdążył to wziąć. Woła matkę na ratunek: "mamo on zjada moją tolebkę!". Innymi słowy, zaczynają się schody. Będzie krew i zgrzytanie zębów.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz