Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 12 lipca 2011

Śmierdząca sprawa

Każda matka małego dziecka wie, że od kiedy zacznie ono raczkować, wszędzie za matką łazi. Im starsze tym trudniej się ukryć. Bo i drzwi sobie otworzy i będzie nawoływać. Innymi słowy nawet w toalecie człowiek nie jest sam. A w tej toalecie czuje się taki maluch zupełnie swobodnie i zawsze zapyta: "siusiu czy kupka?". Dzisiaj jednak Olga posunęła się dużo dalej.

- Mamo, robisz kupkę?
- Tak (przepraszam, że to piszę)
- A pokażesz mi ją?
- Nie, no Olga! Córcia, to nie bardzo ma sens.
- A ja Ci swoją pokazałam!

No... I co wy na to?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz