Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 19 września 2011

Matka upojona

Olga urzęduje przy swojej kuchni. Coś przygotowuje. W końcu zwraca się do mnie:

- Kochanie, chcesz herbaty?
- Tak, poproszę.
- Proszę kochanie.
- Hmmmmm, jaka pyszna.
- Dlaczego jest pyszna?
- No nie wiem, Ty ją robiłaś. To czemu jest taka pyszna?
- Bo tam w środku jest alkoholu.
Zaczęłam się śmiać.
Olga z pełną powagą: Kochanie, nie śmiej się!
- Dobrze. (A wiadomo jak to jest kiedy chce się zachować powagę będąc po alkoholu)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz