Łączna liczba wyświetleń

piątek, 16 grudnia 2011

Jak się nie ma nóg i jak się ma nóg

Olga po kąpieli uwielbia być szczelnie otulana w ręcznik. I tak też było dzisiaj. Upominała ojca: "zawiń mi nogi, zawiń mi nogi". Potem stwierdziła: "nie ma nóg" i pyta:.
- jak się mówi jak nie ma nóg? No? Jak?
- Nie wiem - odpowiada tata
- Ryyyy ba.

Bardzo nam się to podobało i jeszcze chwilę się z tego śmialiśmy. Olga oczywiście podłapała klimat i pyta jak się mówi jak się MA NÓG?
- no jak Olgusi?
- No człowiek. Przecież.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz