Łączna liczba wyświetleń
piątek, 17 lutego 2012
Nie ma!
Mój syn mnie zadziwia. Nie powtarza żadnych słów. Mówi bardzo dużo, opowiada, dyskutuje ale ze znanych mi wyrazów padają tylko mama, tata i pa pa. Mama istnieje też w rozczulającej formie Mamoooo, ale to wszystko. A dzisiaj siedzimy sobie razem na dywaniku i ja zaczynam śpiewać: Pan pająk się wspinał po rynnie raz i dwa... Tymek w mig poznał, że to piosenka z Pieska i zaczął rzeczonego szukać. Rozgląda się, rozgląda i nagle mówi: nie ma.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz